W splecionych dłoniach
trzepoczące serce
w konstelacji gwiazd
Wielkim Wozem w poświacie księżyca
płyniemy po miłość
po szczęście
nim przedświt nas zbudzi
czas
zatrzyma wskazówki
by wytańczyć na nieboskłonie
preludium dnia
i od nowa
zachłannie będę zagarniać szczęście
bo gdy jesteś