na odległość oddechu
blues serca
kolejny świt kładzie się cieniem
te same słowa jak zdarta płyta
i wiatr
prosto w twarz
a uczucie z rozumem
dyskutuje na progu
nie wiem już w co wierzyć
a w co wątpić
zanim otworzysz drzwi
po długiej podróży w obłokach
uciszę wiatr
nadpalonym skrzydłem