w zimowej szacie
radosny wieczór się snuje
otulając granatem ośnieżone drzewa
wiatr gwiżdże n soplach
goniąc płatki śniegu
i w kominie zawodzi cichutko
świerszcz muzyką zbudzony
podrywa swe skrzypce
nastrojone na krzaku jałowca
wygrywa kolędy radosnymi nutami
z wonią świerku
i wigilijnych potraw